|
XII Polsko-Niemiecki Festiwal Młodzieży w Koszalinie,
14-16 września 2007
XI Polsko-Niemiecki Festiwal Młodzieży w Strasburgu,
8-10 września 2006
X Polsko-Niemiecki Festiwal Młodzieży w Stargardzie Szczecińskim,
16 - 18 września 2005
IX Polsko-Niemiecki Festiwal Młodzieży w Strasburgu,
18-20 czerwca 2004
VIII Polsko - Niemiecki Festiwal Młodzieży w Wałczu,
13 - 15 czerwca 2003
VII Polsko - Niemiecki Festiwal Młodzieży w Strasburgu,
7 - 9 czerwca 2002
VI Polsko - Niemiecki Festiwal Młodzieży w Pyrzycach,
14 - 16 września 2001
V Polsko - Niemiecki Festiwal Młodzieży w Greifswaldzie,
15 - 17 września 2000
IV Polsko - Niemiecki Festiwal Młodzieży w Nowogardzie,
2 - 4 lipca 1999
III Polsko - Niemiecki Festiwal Młodzieży w Prenzlau,
8 - 10 maja 1998
II Polsko - Niemiecki Festiwal Młodzieży w Stargardzie Szczecińskim,
29 - 31 sierpnia 1997
I Polsko - Niemiecki Festiwal Młodzieży w Löcknitz,
30 sierpnia - 1 września 1996
VIII Polsko - Niemiecki Festiwal Młodzieży w Wałczu,
13 - 15 czerwca 2003
Tegoroczny, ósmy już, Polsko-Niemiecki Festiwal Młodzieży rozpoczął się w pogodne piątkowe popołudnie. Trzynastego. Od rana więc dręczyło nas pytanie, czy wedle staropolskich przesądów ów dzień będzie rzeczywiście pechowy? Pierwsze grupy w Wałczu pojawiły się już około godziny 11 i byli to nasi młodzi goście ze Szwecji. Po nich stopniowo nadjeżdżali uczestnicy z Polski i Niemiec. Przez cały dzień ze sceny przy Wałeckim Centrum Kultury usłyszeć można było gorące rytmy latynoamerykańskie i wszelkie nowinki muzyki rozrywkowej. Dzięki temu wszędzie zauważaliśmy uśmiechnięte twarze młodzieży, oczekującej z pewnym niepokojem rozpoczęcia wydarzeń festiwalowych.
Godzina 18.00.
VIII Polsko-Niemiecki Festiwal Młodzieży w Wałczu rozpoczęty!
Uroczystą inaugurację Festiwalu uświetniły występy zespołów folklorystycznych z Neubrandenburga, Wałcza i Pyrzyc. Specyficzny, świąteczny charakter nadał jej natomiast występ wałeckiej Orkiestry Wojskowej, która wykonała hymny trzech państw uczestniczących w Festiwalu, a także Hymn Unii Europejskiej. Na scenę, w podniosłej atmosferze, wniesione zostało światełko festiwalowe. Burmistrz Miasta Wałcza, pan Zdzisław Tuderek, oficjalnie przywitał przybyłych gości, którzy w Wałczu powitani zostali tradycyjnie "chlebem i solą". Po wysłuchaniu przemówień gości, uczestnicy zaproszeni zostali do pierwszego wspólnego wydarzenia - nowinki festiwalowej, jaką było wykonanie panoramicznego zdjęcia przed budynkiem Wałeckiego Centrum Kultury, na którym uwiecznieni zostali wszyscy obecni uczestnicy Festiwalu. Ogromną fotografię, a także proces jej powstawania, podziwiać można było już następnego dnia. Po pamiątkowym zdjęciu wszyscy obecni ruszyli ulicami miasta w kierunku ogrodów Parafii p.w. Św. Antoniego - miejsca, w którym zaplanowano Nabożeństwo Ekumeniczne. Rozpoczęcie Nabożeństwa Ekumenicznego wcale nie było łatwe. Zapach pieczonych kiełbasek tak intensywnie unosił się w powietrzu, widoki wprowadzały w tak romantyczny nastrój, a Orkiestra Wojskowa z Wałcza wraz z Młodzieżową Orkiestrą Dętą z Łobza tak bardzo "roztańczyła" uczestników Festiwalu, że Nabożeństwo rozpoczęło się z dużym opóźnieniem. Jednak mimo przerwanej zabawy wszyscy obecni bardzo aktywnie uczestniczyli w niecodziennym Nabożeństwie. Po atrakcjach przygotowanych przez Braci Franciszkanów, impreza przeniosła się na scenę główną, na której do późnych godzin nocnych występowały uczestniczące w Festiwalu zespoły. Największy aplauz uzyskał Zespół Perkusjonistów z Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Białym Borze, który wygrywając afrykańskie rytmy na bębnach, trzykrotnie powracał na scenę, motywowany gromkimi brawami pełnej zachwytu publiczności. Po pełnym emocji dniu młodzież udała się na zasłużony odpoczynek, a obawy przed "pechowym piątkiem" zostały skutecznie rozwiane.
Sobotni dzień przeznaczony był w całości na występy artystyczne na scenie oraz zajęcia warsztatowe. Podczas tych ostatnich młodzież miała okazję - poprzez wspólną pracę i zabawę - wspaniale się integrować. Warsztaty są nową formą wprowadzoną do programu Festiwalu. Mimo tego cieszyły się popularnością i uznaniem, a ich efekty można było obejrzeć już w niedzielę.
W sobotę także przez cały dzień odbywały się w różnych punktach miasta rozgrywki sportowe z udziałem drużyn z Polski, Niemiec i Szwecji. Ich finały wzbudzały wielki entuzjazm wśród festiwalowej młodzieży i jej opiekunów.
Od południa w jednej ze szkół trwał także Konkurs Kulinarny, w którym udział wzięły dwie drużyny z Niemiec i trzy z Polski. Skład drużyn stanowili członkowie Szkolnych Klubów Europejskich, którzy jeszcze przed wyjazdem do Wałcza wylosowali jedno państwo należące do Unii Europejskiej, a podczas Konkursu musieli przygotować danie lub dania charakterystyczne dla tego właśnie kraju. Pomysłowość i fachowość kulinarna zaskoczyła jury, które skosztowało wszystkich potraw w celu oceny i wybrania najlepszych.
Na sobotni, ciepły wieczór organizatorzy zaplanowali dyskotekę na świeżym powietrzu. Mimo całodniowych wyczynów i zmęczenia, młodzież ze wszystkich trzech krajów nie okazywała znużenia i bawiła się doskonale do samego jej końca.
Niedziela to był dzień FINAŁÓW. Tego właśnie dnia rozegrane zostały ostatnie rozgrywki finałowe w niektórych zawodach sportowych. Do południa trwały również finałowe występy na scenie - wszystkie osoby biorące udział w warsztatach artystycznych miały swoje "pięć minut" na scenie - oklaskiwane gromkimi brawami przedstawiały wyniki przeprowadzonych warsztatów: tanecznych, chóralnych, break dance, orkiestr dętych. Przed sceną można było natomiast podziwiać efekty warsztatów plastycznych - przepiękne prace młodych uczestników Festiwalu.
Po obiedzie VIII Polsko-Niemiecki Festiwal Młodzieży został oficjalnie zakończony. Młodzież, trochę zawiedziona, że to już KONIEC, zaczęła powoli gromadzić się wokół autokarów, które miały odwieźć ją do domów. Wszyscy obiecywali sobie nawzajem, że za rok, w Strasburgu, na pewno się spotkają.
|